Sprawdź na Sprawdź na
Na tę uroczystość mieszkańcy Choszczna czekali od roku

W niedzielę 14 listopada bieżącego roku w Godzinie Miłosierdzia Bożego na choszczeńskim cmentarzu złączyliśmy się sercem i pamięcią z tymi najmniejszymi – dziećmi, które Bóg powołał do istnienia. Ich imiona zapisane są w Jego Ojcowskim Sercu i w sercach osieroconych rodziców. W tę mglistą listopadową niedzielę Ks. Arcybiskup Andrzej Dzięga w obecności kapłanów, Burmistrza Choszczna Roberta Adamczyka, zgromadzonych wiernych, rodziców, którzy stracili dzieci, uroczyście poświęcił pomnik będący częścią Grobowca Dzieci Utraconych.

To szczególne miejsce zmusza do głębokiej refleksji. Ściśle złączone z cierpieniem, bo śmierć niewinnego, bezbronnego dziecka, które nie zdążyło jeszcze narodzić się dla świata, a już cicho odeszło do Boga, jest dla rodzica bardzo bolesnym doświadczeniem. A jednocześnie jest to miejsce ukojenia i nadziei – jak powiedział ksiądz Tomasz Ceniuch, duszpasterz rodziców po stracie dziecka – gdyż rodzice przychodzący tutaj w żałobie, w smutku, zapalając znicz, mogą nawiązać dialog z Bogiem, który mówi: Jestem z wami w tym bolesnym doświadczeniu, i z dzieckiem, które też cichutko mówi: mamo, tato jestem u Boga. Wierząc w tajemnicę Świętych Obcowania zbolali rodzice uświadamiają sobie, że ich maleństwo czeka na nich w Niebie.

Skromny pomnik, mogłoby się wydawać, kawałek martwej szarej bryły. A na niej dwie maleńkie stópki i napis JESTEM. Tak niewiele, a jakże wymowne.

Ksiądz Arcybiskup opowiadając z wielką delikatnością świadectwo pewnej kobiety pogrążonej w bólu po stracie swojego dziecka, z troskliwym ojcowskim pocieszeniem wlał nadzieję w serce każdej matki w żałobie. Powiedział, że nigdy nie przestaje się być matką bez względu na wiek zmarłego dziecka. Bo ono żyje i czeka na spotkanie z nią w Domu Ojca.


Nie wolno nam zaniedbać ani pogardzić żadnym z tych małych, albowiem „Aniołowie ich wpatrują się zawsze w Oblicze Ojca”.


My wszyscy wierzący, przechodząc obok tych dziecięcych grobów, pamiętajmy o modlitwie za rodziców w żałobie, by z nadzieją patrzyli w Niebo. Bo życie nie kończy się tutaj. Dołóżmy też wszelkich starań, by w szpitalach zagubione matki po stracie mogły otrzymać wsparcie i by mogły godnie pożegnać się ze swoimi dzieciątkami oraz przeżyć żałobę.

Autor: Anna Starusz

X Strona wykorzystuje pliki cookies do jej prawidłowego funkcjonowania. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację plików cookies witryny. Czytaj więcej w polityce prywatności i plików cookies.